Miesięcznik BIZNES MEBLE | sierpień 2026

BRANŻA • WYWIAD BIZNES MEBLE • SIERPIEŃ 2026 38 tak jest w rzeczywistości? Jaka jest świadomość polskich klientów od- nośnie zdrowego snu i roli w nim materaca? Wellbeing od lat jest na topie – jemy lepiej, ćwiczymy, dbamy o siebie. Ale sen jakoś wypadł z tej układanki, potraktowa- ny po macoszemu, jakby był czymś oczy- wistym, o co nie trzeba się starać. Tymcza- sem ponad połowa Polaków ma problemy ze snem, a blisko 40% zmaga się z długo- trwałym stresem, który objawia się wła- śnie trudnościami z zasypianiem. Na szczęście to się zmienia – Polacy co- raz poważniej podchodzą do jakości noc- nego wypoczynku. Choć wciąż zdarza się, że statystyczny Kowalski poświęca więcej czasu na wybór telewizora niż na materac, na którym spędzi jedną trzecią swojego ży- cia. To kwestia priorytetów, które właśnie się przestawiają – i jesteśmy tego świad- kami. Bardzo nas to cieszy, bo nasz slogan Century of quality sleep to nie marketin- gowa formułka, ale nasza misja. Czy w takiej branży jak Państwa – chodzi oczywiście o produkcję materaców – można jeszcze wymy- śleć jakieś innowacyjne rozwiąza- nia? W jakim kierunku idą nowe pomysły? Materac z pozoru wydaje się pro- duktem prostym. W rzeczywistości jego produkcja to dziś zaawansowane, mul- tidyscyplinarne rzemiosło – na styku fi- zjoterapii, inżynierii materiałowej, ekolo- gii i nowych technologii. Wyróżniłabym trzy obszary, na których skupia się nasza branża. Pierwszy to hiperpersonalizacja – nie istnieje jeden idealny materac dla wszyst- kich i coraz lepiej to rozumiemy. Rozwi- jamy rozwiązania, które pozwalają do- pasować twardość i strefy podparcia do konkretnej osoby – jej budowy, wieku, wagi i pozycji snu. Drugi obszar to nowoczesne materia- ły – bardziej zaawansowane pianki, tkani- ny i rozwiązania poprawiające wentylację i regulację temperatury, przyjazne zarów- no klientowi, jak i środowisku. Trzeci to inteligentne technologie wspierające zdrowy sen – monitorowa- nie parametrów snu, analiza ruchów cia- ła, lepsze rozumienie jakości nocnego wy- poczynku. W najbliższych latach będziemy obserwować produkty, które nie tylko re- agują na potrzeby użytkownika, ale po- trafią się do nich dynamicznie dostosowy- wać. Sen stał się jednym z filarów zdrowia – i innowacje w naszej branży będą za tym podążać. Fey znany był przede wszystkim z produkcji materaców. Od jakiegoś jednak czasu firma produkuje także łóżka. Jak rozumiem był to świado- my wybór, ale czym został podykto- wany? Odpowiedzią na trendy rynkowe. Z po- czątkiem lat 90. w Niemczech gwałtownie rosła popularność łóżek kontynentalnych – boxspringów – i postanowiliśmy na to odpowiedzieć. Nie zaczynaliśmy od zera: dostarczaliśmy już bazy do hoteli i obiek- tów HoReCa. Konstrukcja tego typu łóżek nie była zatem dla nas obca. To był natu- ralny krok, który otworzył przed nami zu- pełnie nową kategorię produktową. Dziś trudno sobie wyobrazić Fey bez łóżek. Znane jest powszechnie pojęcie „dom inteligentny”. A czy istnieje coś takiego, jak „inteligentny mate- rac” albo „inteligentne łóżko”? Na czym polega „inteligencja” tych pro- duktów? Tak, to pojęcie jak najbardziej istnieje i mieliśmy z nim bezpośrednie doświad- czenie. Wprowadzaliśmy na rynek łóżka sterowane smartfonem z funkcją masażu, budzenia wibracją, czy też łóżka z wbudo- wanym oczyszczaczem powietrza. Rynek jednak tych rozwiązań nie zaadoptował na stałe i myślę, że rozumiemy dlaczego. Sy- pialnia to przestrzeń wyjątkowo intymna. Człowiek przychodzi do niej właśnie po to, żeby odciąć się od ekranów, powiadomień i elektroniki, która towarzyszy mu przez resztę dnia. Łóżko „smart” często dzia- łało wbrew tej potrzebie. Nie oznacza to, że temat jest zamknięty. Śledzimy trendy uważnie i jesteśmy produkcyjnie gotowi na każdą nowość, która faktycznie odpo- wie na realną potrzebę, a nie tylko na tech- nologiczną możliwość. Branża meblarska, nie tylko w Polsce, ale i w Europie odczu- wa od 4 lat znaczące spowolnie- nie. Przyczyny są ogólnie znane. To m.in. wojna w Ukrainie, konflikt na Bliskim Wschodzie, a także od nie- dawna – wojna USA z Iranem. Czy Państwo także odczuli to spowol- nienie? Oczywiście odczuliśmy spowolnienie. Byłoby naiwnością twierdzić inaczej, sko- ro dotknęło całej branży w Europie. Ale patrząc na ostatnie cztery lata, mamy po- wody do ostrożnego optymizmu. Trzyma- my się solidnie. Myślę, że to efekt kilku rzeczy jednocześnie: zdywersyfikowane- go portfolio, obecności na wielu rynkach i pewnej konsekwencji w tym, co robimy. Nie goniliśmy za każdym trendem w trud- nym czasie, tylko pilnowaliśmy jakości i relacji z klientami. To procentuje właśnie wtedy, kiedy rynek nie jest łatwy. A czy widzi już Pani może świateł- ko w tym tunelu, czy raczej zakłada Pani, że ta kryzysowa sytuacja raczej tak szybko się nie skończy? Rok 2026 jest dla nas wyjątkowo waż- ny – i nie tylko ze względu na okrągłą rocz- nicę. To rok, w którym intensywnie inwe- stujemy w rozwój produktu: pod okiem naszego grupowego product managera po- wstają nowe kolekcje – zarówno matera- ce, jak i łóżka. Wracamy też z pełną siłą na targi: w lutym 2027 będziemy obecni na targach Meble Polskie w Poznaniu, ale już wcześniej planujemy ekspozycję na tar- gach w Rydze. Chcemy być widoczni tam, gdzie są nasi klienci i partnerzy. Światełko w tunelu? Powiedziałabym, że to już pełne wejście w słońce. Dziękuję za rozmowę. Oczywiście odczuliśmy spowolnienie. Byłoby naiwnością twierdzić inaczej, skoro dotknęło całej branży w Europie. Ale patrząc na ostatnie cztery lata, mamy powody do ostrożnego optymizmu. Trzymamy się solidnie. Myślę, że to efekt kilku rzeczy jednocześnie: zdywersyfikowanego portfolio, obecności na wielu rynkach i pewnej konsekwencji w tym, co robimy.

RkJQdWJsaXNoZXIy MTEwNTc3Nw==