Miesięcznik BIZNES MEBLE | kwiecień 2026

BIZNES MEBLE • KWIECIEŃ 2026 74 DESIGN • WYWIAD R eliefy i płaskorzeźby aku- styczne – czym właściwie są te obiekty? To obiekty artystyczne, które łączą unikalną estetykę z funkcją korygowania akustyki wnętrz. Choć o odpowiednie pa- rametry dźwięku dba się tradycyjnie w sa- lach koncertowych, a coraz częściej także w biurach, w przestrzeniach mieszkalnych ten aspekt wciąż bywa marginalizowany. W nowoczesnych projektach, zdomino- wanych przez surowe materiały, takie jak szkło, beton czy kamień, regularnie mie- rzymy się z problemem nadmiernego po- głosu lub echa. Twarde płaszczyzny działa- ją bowiem jak akustyczne lustra – odbijają fale dźwiękowe. Przebywanie w takim oto- czeniu jest na dłuższą metę męczące, choć rzadko potrafimy od razu zdiagnozować, że źródłem naszego dyskomfortu jest wła- śnie akustyka. Dlaczego warto postawić na rzeź- biarskie reliefy zamiast standardo- wych paneli akustycznych? Wybór między tradycyjnym panelem a reliefem wynika z różnicy w ich działa- niu fizycznym oraz zamierzonego efek- tu końcowego w architekturze wnętrza. W biurach głównym celem projektantów jest zazwyczaj maksymalne wyciszenie po- mieszczeń. Stosuje się tam klasyczne pa- nele akustyczne, które działają jak „wy- głuszacze” – ich zadaniem jest absorpcja, czyli pochłanianie energii dźwięku. Reliefy i płaskorzeźby o twardej, moc- no strukturalnej powierzchni pełnią zgoła inną funkcję: działają jak dyfuzory. Pod- czas gdy miękki panel „zabija” dźwięk, czyniąc pomieszczenie niemal sterylnym, relief go rozprasza. Dzięki nieregularnej geometrii płaskorzeźba rozbija falę dźwię- kową i zmniejsza jej energię, ale zachowu- je naturalną żywotność akustyczną wnę- trza. To rozwiązanie idealne dla miejsc, gdzie zależy nam na wysokim komforcie akustycznym bez efektu nienaturalnej, przytłaczającej ciszy. Czy dyfuzorów nie można po pro- stu produkować seryjnie, w taki sam sposób jak paneli akustycznych? Dotykamy tutaj samej idei artystycz- nych reliefów akustycznych. Oczywiście, masowa produkcja dyfuzorów jest możli- wa i powszechna, ale zazwyczaj skutkuje ona obiektami o technokratycznej, powta- rzalnej i często „bezdusznej” formie. Reliefy akustyczne to zupełnie inne po- dejście – to fuzja sztuki, autorskiej idei plastycznej i unikalnej formy z funkcją techniczną. Stają się one autonomicznym elementem designu, który dzięki swojej jednostkowości radykalnie podnosi ran- gę wnętrza i podkreśla jego indywidualny charakter. Dla architekta i inwestora to narzę- dzie, które pozwala dopasować rozwiąza- nie nie tylko do wymogów akustycznych, ale przede wszystkim do konkretnego kon- ceptu wizualnego i osobistego gustu. To swoisty humanistyczny pierwiastek w kul- turze projektowej – odejście od seryjności na rzecz obiektu, który posiada własną hi- storię i artystyczny ładunek. Na ile istotne jest dla Pana to, by funkcja akustyczna pozostała dys- kretna, niemal ukryta w tkance dzie- ła sztuki? Ta dyskrecja jest wpisana w samą natu- rę moich prac – wynika z unikalnej techni- ki, doboru materiałów i autorskiego kon- ceptu plastycznego. Przyglądając się tym obiektom, od razu dostrzegamy ich indy- widualny, rzemieślniczy charakter. Funk- cji akustycznej po prostu nie widać i jest to zabieg w pełni zamierzony. Zależy mi na tym, aby odbiorca w pierwszej kolejności obcował z obiektem sztuki, a nie z urządzeniem technicznym. Samo słowo „dyfuzor” brzmi przecież su- rowo, wręcz technologicznie. W moich projektach doskonała akustyka to bezcen- na wartość dodana, swoisty „ukryty ta- lent” dzieła. Należy pamiętać, że blisko 80% na- szej percepcji opiera się na zmyśle wzroku. Dlatego to warstwa wizualna buduje emo- cje i dialog z wnętrzem, podczas gdy funk- cja akustyczna powinna pracować w tle, dbając o nasz komfort w sposób niemal niezauważalny. Jak zrodziła się koncepcja two- rzenia reliefów akustycznych? Skąd pomysł na sztukę, która nie tylko od- działuje wizualnie, ale realnie wpły- wa na komfort akustyczny? Moja droga do reliefu była bardzo natu- ralnym procesem ewolucji. Z wykształce- nia jestem projektantem, więc zaintereso- wanie formą przestrzenną miałem wpisane wwarsztat od samego początku. Moja przy- goda ze sztuką zaczęła się od malarstwa strukturalnego, które z czasem zaczęło co- raz mocniej wychodzić z płaszczyzny, stając się trójwymiarowym reliefem. Przełomowym momentem była pra- ca w mojej autorskiej galerii sztuki w Iza- Jan Astner, twórca marki Jan Astner – Reliefy Akustyczne , o sposobach na osiąganie komfortu akustycznego bez kompromisów estetycznych, a także o współpracy z architektami i przyszłości designu premium. ROZMAWIAŁA: ANNA SZYPULSKA Relief akustyczny: nowy standardw projektowaniu wnętrz premium

RkJQdWJsaXNoZXIy ODEyNDg=